Już niedługo święta, a zaraz po nich Sylwester długo wyczekiwany dzień dla ludzi. Ale nie dla zwierząt.
U mnie niestety jest podobnie Psotka boi się panicznie wystrzałów, huków, burzy. Kulka najczęściej się chowa wszędzie gdzie to jest możliwe ale żeby być jak najbliżej oczywiście pańci, a Filemon poprostu się patrzy na światełka, Żabcia zachowuje się dosyć dobrze w ten dzień.
Dla naszych pupili jest to bardzo stresujący dzień wystrzały petard, fajerwerków 😕, hałasy.
Jeżeli zwierzak boi się wystrzałów, a my się nad nim litujemy, nerwowo głaszczemy, uspokajamy to zwierzak na te głośne dźwięki , zachowuje się bardziej nerwowo.


